Melancholie XXIII (Melancholia XXIII)
Wybierz ramę
Opis dzieła
Była kolorowa jesień, popijaliśmy grzane wino... aż od tego zasnęła. Aż trudno uwierzyć, że to już tyle lat, nie ma już pięknych siedemnastu lat, a ja... krótko mówiąc, melancholia...
Była kolorowa jesień, popijaliśmy grzane wino... aż od tego zasnęła. Aż trudno uwierzyć, że to już tyle lat, nie ma już pięknych siedemnastu lat, a ja... krótko mówiąc, melancholia...