Wybierz ramę
Opis dzieła
Na miasto spadł splin, szarość szuka miejsca. Na miasto spadł cień, serce chowa się pod kocem. Na miasto spadł klin wbity między ludzi. Różo, gdzie twój kwiat? Różo, gdzie twój świat? Różo, daj nam odpowiedź. Czy w szarości miłość może rozkwitać? W nieskończoność szarości wpatrz się, Wędrowcze. Ja delikatnie prześwituję przez Ciebie. Nie trać wiary. Nie trać nieba. Wszak ja wszędzie błyszczące nasionka miłości rozsiewam. Znajdź je, zasadź i nie zapomnij podlewać.