Wybierz ramę
Opis dzieła
Kobieta patrzy prosto na ciebie. Nie odwraca wzroku. Jej zielone oczy są spokojne, ale nieprzejrzyste, jakby właśnie coś odkryła, a ty jesteś tym, który ma to zobaczyć razem z nią. Ma usta intensywnie czerwone, mocno zaciśnięte, bez uśmiechu, bez cienia uśmiechu. Cała twarz jest jasna, niemal marmurowa, modelowana ostrymi cieniami i światłem padającym z góry, które tworzy jasne plamy na czole i policzkach.
Włosy są upięte wysoko w surowy kok. Czarne, gęste, z fioletowo-szarym odcieniem na końcach, jakby utrzymywała je niewidzialna siła. Tylko delikatne kosmyki opadają na czoło. W uszach ma duże, ciemne, okrągłe kolczyki, proste, niemal industrialne, które podkreślają ostrość całego wyrazu twarzy. Ma na sobie jasnoszary top z wysokim golfem, który zlewa się z tłem i pozwala wyróżnić jedynie twarz i spojrzenie.
Tło jest jasno-miętowe, nałożone pastowo, o gęstej, namacalnej fakturze. Farba jest nakładana mocnymi pociągnięciami, widać każdy ślad pędzla, każdą nierówność. Cienie za głową i ramionami są miękkie, szare, jakby postać właśnie wyłaniała się z mgły lub z własnej myśli.
Pod względem stylistycznym jest to współczesne malarstwo figuratywne z wyraźnymi elementami pop-artu. Klaudie Švrčková posługuje się tu mocną czarną konturą, ograniczoną kolorystyką i rzeźbiarską masą farby. Nie jest to realistyczny portret. To ikona chwili – kobieta, która właśnie się zatrzymała i coś odkryła. Tytuł „odkrywasz” nie jest opisem wydarzenia. To ciche zwrócenie się do widza. Obraz nie mówi „odkryłam”. Mówi „odkrywasz”. I pozwala ci zatrzymać się w tej chwili.
Obiektem jest kobieca głowa i popiersie w bezpośrednim, nieustępliwym spojrzeniu. Żadnych zbędnych szczegółów, żadnego rozpraszającego tła. Tylko ona, jej zielone oczy i ten kok, który spaja wszystko w całość. Duże kolczyki nadają całej scenie nowoczesny, niemal miejski charakter. Cała kompozycja emanuje spokojem, a jednocześnie napięciem, jakby właśnie teraz coś się zmieniało, a ty jesteś tego świadkiem.
Ten obraz jest przeznaczony dla tych, którzy poszukują malarstwa z bezpośrednim spojrzeniem, z silną kobiecą obecnością i z tytułem, który przemawia do widza. Pasuje do przestrzeni, w której powinna panować cisza i skupienie, a nie tylko pełnić rolę dekoracji. Jego graficzna czystość, pastozowa faktura i zielone oczy sprawiają, że jest to dzieło, które zapada w pamięć.
Dla miłośników współczesnej sztuki figuratywnej, którzy poszukują oryginalnego, niepowtarzalnego obrazu o odkrywaniu, o tej cichej chwili, kiedy coś znajdujesz i już nie możesz tego puścić – odkrywasz to.
Dzieło Klaudii Švrčkovej to właśnie ta praca, która nie zginie w katalogu. Bo czasem wystarczy jedno spojrzenie. I nagle wiesz, że właśnie teraz coś odkrywasz.