Wybierz ramę
Opis dzieła
To nie jest Mona. To ja, rozłożona na części.
Oczy stanowią centrum. Reszta twarzy to pole kolorów, które nie chcą się zlewać z cerą. Ciemność wokół głowy sprawia, że twarz płonie. Nie ma tu uśmiechu. Jest za to spojrzenie. Z
daleka jasna głowa w czerni.
Z bliska szeroki pociągnięcie pędzla, żółty grzbiet nosa, rumieniec na twarzy.
Do salonu i gabinetu. Czarna ściana go pochłonie. Szara lub biała go wydobędzie.
Oryginał