Labe
Slovensko 🇸🇰
Świat surrealizmu zawsze mnie fascynował. Salvador Dalí, ten szalony, niesamowity malarz. Świat przedstawiony na jego obrazach widział tylko on. Nikt inny nie potrafił go zrozumieć. Tylko on potrafił to pojąć. A my dziś możemy jedynie obserwować, jak jego świat zmieniał się na przestrzeni lat. I dokładnie tak samo to odczuwam. Mój świat różni się od świata wielu ludzi: „W moim świecie niebo jest fioletowe, a trawa niebieska”. I tak właśnie jest. Mój świat to zarówno piękna oaza spokoju, jak i szalony chaos. Spójrzcie na moje obrazy. Tam zobaczycie mój świat. To, co widzę własnymi oczami. Możecie usiąść w moim fotelu i spojrzeć na świat Nicole Labbe. Ale z Salvadorem łączy mnie jeszcze jedna rzecz – ja też jestem szalona. Ciemne kolory, samotność i spokój. Moje dzieła: artystka, malarka, aktorka. Tak można by to nazwać. Inni prawdopodobnie tak by to nazwali. Ja nazywam to szalonym, zwariowanym, hedonistycznym. Zdejmuję kapelusz w głębokim ukłonie, jak po przedstawieniu w teatrze. Witajcie w moim świecie, witajcie u Labbe.