Marcelus
Česká republika 🇨🇿
Tworzę pod pseudonimem MARCELUS, a do malowania zacząłem się już w bardzo młodym wieku – zwłaszcza w dzieciństwie było to dla mnie światem wyobraźni, moją przestrzenią, w której rozmawiałem z kimś, kto rozumiał mnie bez cienia wątpliwości. Dopiero w dorosłym życiu dowiedziałem się, że to muzy, boginie sztuki. Z kredek i flamastrów przeszedłem na pędzle i farby. Był czas, kiedy nie chciałem nawet patrzeć na farby i obrazy, ale muzy i tak mnie urzekły, więc od czasu do czasu coś tworzę. Paul Valéry powiedział kiedyś, że: „obraz nigdy nie jest ukończony, lecz porzucony”. I właśnie w tę niedopowiedzianą przestrzeń wkracza widz. Jeśli jest spostrzegawczy i wrażliwy, ta przestrzeń jest dla niego ważna, ponieważ może tam uzupełnić swoje odczucia, a ja mam to szczęście, że mogę z nim komunikować się pośrednio. Dodam jeszcze, że malować, rzeźbić czy po prostu tworzyć może każdy. W całym procesie twórczym ważne jest czerpanie radości, pragnienie stworzenia w pewien sposób dzieła, które za każdym razem, gdy na nie spojrzycie, daje wam satysfakcję lub pobudza wyobraźnię. W tym momencie wasze życie wzbogaci się o rozkoszne uczucia, które są uzależniające jak narkotyk.Co więcej, gdy robisz to dla osoby, z którą się dogadujesz, i dla ludzi, którzy rozumieją Ciebie, nie musisz nic mówić.
Mam nadzieję, że spodoba się wam moja praca...