Wybierz ramę
Opis dzieła
Przez trzy miesiące mieszkałem na Malcie. Bardzo polubiłem miasto Sliema, z którego rozciągał się widok na Vallettę. Dwa dni przed wylotem poszliśmy z przyjaciółmi na kamienistą plażę i rozglądaliśmy się po horyzoncie. Nie poszliśmy popływać, był listopad i było dość zimno. Na wodzie akurat odbywała się lekcja żeglarstwa (lub coś w tym rodzaju). Łódki krążyły więc w kółko, próbując utrzymać się na powierzchni, czasem przewracały się, innym razem płynęły dość krzywo. Nie można było oderwać od nich wzroku. Pomyślałem, że wyglądają dokładnie jak motyle.