Medium - Płótno , Obiekt / Motyw - Abstrakcja , Styl - Ekspresjonizm , Typ dzieła - Obraz olejny

Prvotní ozvěny (Pierwsze reakcje)

Marek Repka Płótno 80cm x 30cm

3,922 €

Wybierz ramę

Liczba wyświetleń: 483

Wybierz ramę

Opis dzieła

Abstrakcyjne malarstwo ekspresyjne. Technika mieszana warstwowa z długimi, gestykulacyjnymi pociągnięciami, zacieraniem pigmentu, przenikaniem strumieni kolorów i miejscami pastozową fakturą. Światło jeszcze nie istniało.

Ale nie istniała też ciemność.

Nie było przestrzeni, przez którą można by przejść, ani czasu, w którym coś mogłoby się rozpocząć. Istniał jedynie Pozaswiat – nieskończone pole możliwości, które nie miały jeszcze kształtu, kierunku ani nazwy.

Obraz przedstawia pierwsze drgania tego pola.

Ciemnozielone, niebieskie i czarne strumienie nie są galaktykami ani mgławicami kosmicznymi. W tej chwili wszechświaty jeszcze nie istnieją.

Są to możliwości przyszłych rzeczywistości, które przemieszczają się po płótnie, zderzają się, nasilają i znów znikają.

W środku ciemnego przepływu pojawia się drobny złoty błysk.

To nie jest gwiazda.

To pierwsza różnica.

Pierwsza chwila, w której jedna z możliwości nie zanika tak samo jak pozostałe. Drży, powraca do siebie i tworzy echo. Nie echo dźwięku – nie ma jeszcze ani powietrza, ani przestrzeni – ale echo relacji między tym, co mogło powstać, a tym, co faktycznie zaczyna się dziać.

Z powtórzeń rodzi się rytm.

Z rytmu – czas.

Z różnicy – energia.

Z napięcia – materia.

Poszczególne kolorowe strumienie stopniowo się oddzielają, a każdy z nich może kiedyś nieść własny wszechświat, własne prawa, własne gwiazdy i życie. Fioletowa warstwa na odległym skraju wskazuje na rzeczywistość, która podąży w innym kierunku i nigdy nie będzie w pełni zgodna z naszą.

Nikt nie zaobserwował tego wydarzenia.

Nie było jeszcze nikogo, kto mógłby ją nazwać.

Mimo to jej echo pozostało zapisane we wszystkich późniejszych światach – w ruchu galaktyk, w rytmie czasu, w pamięci materii, a także w niepokoju świadomości, która wciąż pyta, skąd się wzięła.

Wszechświat nie powstał w wyniku eksplozji.

Powstał w chwili, gdy rzeczywistość po raz pierwszy odezwała się do samej siebie, a odpowiedź nie zniknęła.